Konkursy astronomiczne - zapowiedź

 

 

 Zaproszenie 

Łódzkie Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego i Specjalistyczne Ognisko Pracy Pozaszkolnej Planetarium i Obserwatorium Astronomiczne im. Arego Sternfelda w Łodzi

rozpisują w roku szkolnym 2015/2016 konkurs na referat z zakresu astronomii i astronautyki dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych  w województwie łódzkim

oraz organizuje Wojewódzkie Młodzieżowe Seminarium Astronomiczno-Astronautyczne dla laureatów konkursu.

Zobacz zgłoszenie pdf

Dwóch laureatów Wojewódzkiego Seminarium weźmie udział w XLII Ogólnopolskim Młodzieżowym Seminarium Astronomiczno Astronautycznym w Grudziądzu, które odbędzie się w dniach 7-9 kwietnia  2016 r. Laureaci III i IV miejsca mogą wziąć udział w Seminarium w charakterze słuchaczy.

Prosimy opiekunów prac o wcześniejsze zgłoszenie uczestnictwa w konkursie drogą mailową.

Regulamin konkursu i seminarium - czytaj więcej pdf

Na laureatów czekają cenne nagrody!

Lenovo Yoga Tablet 2 10" (1050L) LTE
oraz dyski WD Elements Portable 750GB

 

 

Etap wojewódzki - (czytaj więcej)

Więcej o terminach konkursu - czytaj

 

Wkrótce bardziej szczegółowe informacje.

Korespondencję i wszelkie zapytania prosimy kierować na:

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Tel/fax 42 6331363

Tel. kom. 790630217

Konkurs Zabawka Edukacyjna - wyniki I etapu

W dniu 11.12.2015 roku, w Gimnazjum nr 38, został przeprowadzony pierwszy etap konkursu. Gratulujemy wszystkim uczestnikom oraz opiekunom ciekawych pomysłów, tym bardziej, że konkurencja była bardzo silna...

Na kolejny etap konkursu zapraszamy uczestników konkursu, którzy dostali się do drugiego etapu (czekamy na wasze prezentacje) oraz tych, którzy zakwalifikowali się do wystawy konkursowej (chcemy osobiście przekazać wam upominki i gratulacje ).

Dzień ten będzie Waszym wspólnym świętem, dniem otwarcia wystawy najlepszych prac w Instytucie Fizyki na Politechnice Łódzkiej. Tam też odbędzie się kolejny etap konkursu. O dokładnej dacie poinformujemy wkrótce.
 

Protokół konkursu - zobacz pdf

Zobacz informacje na stronie Zabawka Edukacyjna


Organizatorzy konkursu:

- Publiczne Gimnazjum nr 38 w Łodzi
- Planetarium i Obserwatorium Astronomiczne w Łodzi im. Arego Sternfelda

 

„Co to jest nauka - od alchemii do chemii na przykładzie Michała Sędziwoja i Michała Faradaya" - wykład prof. Zbigniewa Szydły.

W dniu 23 października 2015 r. o godz. 17.00 w Łódzkim Planetarium gościliśmy  prof. Zbigniewa Szydłę, jednego z największych na świecie popularyzatorów chemii. Profesor wygłosił wykład

  „Co to jest nauka – od alchemii do chemii na przykładzie Michała Sędziwoja i Michała Faradaya.”

         Zbigniew Szydło jest dzieckiem polskich emigrantów, mieszka w Londynie i całe swoje życie inspirował się historią chemii, a w szczególności osiągnięciami polskiego alchemika Michała Sędziwoja.

   Jest absolwentem Latymer Upper School, Hammersmith,Imperial College iUniversity CollegeLondon. Uzyskał stopień bakałarza inżynierii chemicznej,  magistra BHP oraz doktora historii i filozofii nauki. Od 1975 roku uczy chemii w Highgate School w Londynie.

   Kilkukrotnie jeździł z odczytami popularnonaukowymi, ilustrowanymi klasycznymi eksperymentami z dziedziny chemii, a także eksperymentami własnego pomysłu , które zostały zauważone w brytyjskich mediach. Prowadził swoje pokazy i wykłady na Uniwersytecie Cambridge, Durham University, University College London i Royal Institution.

   Zbigniew Szydło jest autorem j książki, "Water that does not wet hands: The Alchemy of Michael Sendivogius", przetłumaczonej na język polski pt. Woda, która nie moczy rąk. Alchemia Michała Sędziwoja, oraz współautorem jednej publikacji popularnonaukowej. W obu tych pracach dowodzi tezy, że Michał Sędziwoj jako pierwszy odkrył istnienie tlenu.

   Kilka dni temu ukazała się druga książka autorstwa naszego gościa zatytułowana „Schoolmaster|s  Diary”, będąca albumem fotograficznym z komentarzami z 40 letniej działalności prof. Zbigniewa Szydły w Highgate School.  Zbigniew Szydło występował również w sześciu serialach telewizyjnych , gdzie zagrał rolę chemika oraz historyka chemii.

 


 

   Swoją wielką pasją i pomysłami na doświadczenia  prof. Szydło w niesamowity sposób przykuwa uwagę angielskich studentów. Rewelacyjnie wręcz ukazuje magię chemii. Prowadząc pokaz reakcji chemicznych potrafi wprawić w zdumienie i zainteresować osoby je oglądające tą ciekawą gałęzią nauki.

 

Prof. Zbigniew Szydło w Łódzkim Planetarium.

   Podczas piątkowego wykładu profesor opowiedział nam, w jaki sposób dochodził do prezentowanych dziś umiejętności i swojej obecnej pozycji niestrudzonego i niezwykłego nauczyciela chemii.  Nawiązał do czasów swojego dzieciństwa, które spędził w zachodnim Londynie, będąc dzieckiem polskich patriotów, a zarazem emigrantów politycznych. Ojciec naszego gościa przeszedł szlak bojowy z Armią Generała Władysława Andersa walcząc między innymi pod Tobrukiem i Monte Cassino, a po zakończeniu wojny, jak wielu jemu podobnych żołnierzy wybrał  wraz z rodziną życie na emigracji.  Zbigniew Szydło wychowywał się na ulicach Londynu, swoje dzieciństwo w powojennych londyńskich gruzach wspomina dziś, jako bardzo piękne czasy. Ojciec wszczepił mu zamiłowanie do nauki i ciekawość świata, cechy potrzebne, aby w przyszłości stać się nietuzinkowym, kreatywnym pasjonatem nauk przyrodniczych, w szczególności chemii,  biologii, fizyki, matematyki i astronomii.

Od wczesnego dzieciństwa wykazywał wielkie zainteresowanie i fascynacje ogniem, odczuwając jednocześnie paniczny przed nim lęk. Były to początki zainteresowania chemią, a nasz gość miał wtedy zaledwie osiem lat.  W wieku młodzieńczym podjął studia z zakresu inżynierii chemicznej w Imperial College. Oprócz zgłębiania wiedzy bardzo lubił harcerstwo i tańce ludowe, nie stronił też od spotkań towarzyskich, które stanowiły bodziec do nauki.

 

   W wieku 22 lat rozpoczął pracę w szkole katolickiej, jako nauczyciel chemii. Na pierwszej lekcji dotyczącej właściwości tlenu wywołał tyle ognia, wybuchów, iskier i dymu, że wzbudził niemałe zainteresowanie nastolatków swoim przedmiotem, co jak wszyscy pedagodzy wiedzą wcale nie jest takie łatwe.

   W latach 70- tych prof. Szydło rozwijał wątek nauczania metodą historyczną, odnosząc się z jednej strony do historii nauki i wynalazków, a drugiej ukazując proste, a zarazem fascynujące doświadczenia chemiczne. Jednocześnie nadal działał w harcerstwie, gdzie prowadził gromadę zuchów, studiował też historię chemii w Imperial College. Zafascynowany osiągnięciami Michała Sędziwoja postanowił napisać o nim doktorat, w którym dowodzi, iż odkrycie tlenu należy do największych osiągnięć wszechczasów. Zwraca uwagę również, iż to właśnie alchemicy zaczęli badać przyrodę szukając w niej prawdy, alchemikom zawdzięczamy też początki eksperymentowania.  Michała Faradaya genialnego odkrywcę z zakresu elektrodynamiki profesor uważa za jednego z największych, a zarazem najskromniejszych ludzi w dziejach ludzkości.

   Przez trzy lata  w imieniu Royal Institution Zbigniew Szydło jeździł po angielskich szkołach z pokazami eksperymentów. Jako długoletni pedagog i harcerz uważa, że nie ma złych dzieci i w każdym uczniu można rozbudzić naukowe pasje pod warunkiem, że potrafimy zaciekawić swoimi zajęciami młodych ludzi tak, że nie nudzą się na naszych lekcjach.  To podsumowanie było szczególnie cenne dla obecnych na wykładzie nauczycieli pracujących z młodzieżą w różnym wieku i na różnych etapach edukacji.

Zobacz więcej

20151023_002 20151023_006 20151023_008 20151023_010 20151023_015 20151023_018 20151023_021 20151023_023 20151023_026 20151023_027 20151023_031 20151023_038 20151023_045 20151023_046 20151023_047 20151023_051 20151023_058 20151023_060

Po wykładzie odbyła się prezentacja nowego sposobu rzutowania filmów astronomicznych w planetarium oraz pokaz wybranych doświadczeń w Eksperymentarium.

Zobacz więcej

20151023_093 20151023_096 20151023_098 20151023_103 20151023_105

 

Prof. Szydło miał również wykład z pokazem doświadczeń w  dniu – 24.10 (sobota) o godz. 11:00 na Wydziale Chemii PŁ.

Wielka parada planet na październikowym niebie. Będzie co oglądać

Październik zapowiada się miesiącem wyjątkowo ciekawym pod względem możliwości obserwowania na niebie ciekawych zjawisk. Za nami już noc spadających Drakonidów, a teraz możemy oglądać wielką paradę planet. Następna szansa zobaczenia takiego zjawiska dopiero za 146 lat.

W tej chwili Wenus, Merkury, Mars i Jowisz i Księżyc, a także najjaśniejsza gwiazda konstelacji Lwa, Regulus, ustawiły się w linii prostej na porannym niebie. Zjawisko to najlepiej jest widoczne o poranku, tuż przed wschodem słońca. Wtedy planety znajdują się najwyżej na niebie i są doskonale widoczne gołym okiem.

Paradę opuści jako pierwszy Księżyc. Jednak to nie koniec atrakcji na październikowym niebie. Już w przyszłym tygodniu zainteresowaniem będzie cieszył się Merkury, który na godzinę przed wschodem Słońca będzie doskonale widoczny we wschodniej części nieba. Najjaśniej będzie świecił 15 października.

Potem z dnia na dzień Merkury będzie się oddalał od Słońca, aż zniknie z horyzontu i w ten sposób parada planet się zakończy.

W międzyczasie, bo 17 października będzie można obserwować niezwykle zbliżenie dwóch planet: Jowisza i Marsa. Na 3 godziny przed wschodem słońca planety będą tuż obok siebie, tworząc wizualnie zjawisko, coś w rodzaju "bliźniaczych planet". Po tej nocy zaczną się jednak od siebie oddalać.

Czytaj więcej

"Marsjanin" - film, który uratowała nauka

To zaskakujące, że wierność naukowym faktom nie zepsuła "Marsjanina". Zamiast uczynić go nudnym sprawiła, że stał się niepokojąco wiarygodny.

Na początku było mnóstwo sceptycyzmu. Ostatnio filmowe science fiction, miało dwa poważne problemy. Po pierwsze starało się być straszliwie głębokie i metafizyczne. To zgubiło „Prometeusza” i poważnie okaleczyło „Interstellar”. Po drugie zawierzyło efektom specjalnym. Od czasu, gdy na ekranie można pokazać wszystko, co się wymyśli, dzieje się rzecz fatalna - bardziej się pokazuje, niż myśli. Efekty specjalne pozbawione niemal całkowicie elementu prawdopodobieństwa psują film, a przykładów jest tak dużo, że nie ma sensu ich nawet wymieniać. Z chlubnych wyjątków warto wspomnieć „Grawitację” - można na nią narzekać (fabuła taka sobie, aktorstwo umiarkowane), ale dla mnie to jeden ze wzorów mądrego użycia grafiki komputerowej.

Właściwie to powinna być klapa

„Marsjanin” Ridleya Scotta miał wielkie szanse na spektakularną porażkę. Historia astronauty, który pozostawiony przez przypadek na Marsie stara się przeżyć i doczekać pomocy mogła być straszna. Po pierwsze - mnóstwo okazji do marnej filozofii: rozmyślania o końcu bytu, odpowiedzialności, samotności, kondycji cywilizacji, małości człowieka wobec kosmosu.

Czytaj wicej

Additional information